Już nie chcę!

Rok temu przyjechała ta pieśń ze mną z Grecji. I nie dała mi spokoju, póki jej nie przetłumaczyłem.

Już nie chcę!

Już nie chcę, już nie chcę, już nie chcę,
uginać kark swój, żeby przeżyć dzień,
Już nie chcę gardzić tymi, co pode mną,
po plecach innych w górę wspinać się.
Już nie chcę gardzić tymi, co pode mną,
po plecach innych w górę wspinać się.

Już nie chcę, już nie chcę, już nie chcę,
strażnikiem moich braci mienić się.
Już nie chcę ich wolności im odbierać
i moją wolność też z powrotem chcę!
Już nie chcę ich wolności im odbierać
i moją wolność też z powrotem chcę!

Już nie chcę, już nie chcę, już nie chcę,
by moją pracą mój się sycił wróg.
Już nie chcę marzyć o tym, nadaremno,
bym kiedyś jego miejsce zająć mógł.
Już nie chcę marzyć o tym, nadaremno,
bym kiedyś jego miejsce zająć mógł.

Już nie chcę, już nie chcę, już nie chcę,
by z mojej ręki inny zginął człek,
Już nie chcę być narzędziem i maszyną
idącą tam, gdzie jej właściciel chce.
Już nie chcę być narzędziem i maszyną
idącą tam, gdzie jej właściciel chce.

Już nie chcę, już nie chcę, już nie chcę,
w rozpaczy co dzień żyć, z rozpaczy pić.
Ja pragnę odejść stąd i pośród wolnych,
takich jak ja, szczęśliwych, wolnym być!
Ja pragnę odejść stąd i pośród wolnych,
takich jak ja, szczęśliwych, wolnym być!

istanbul_barricade

Advertisements
About

Turning stories into reality.

Tagged with:
Posted in Po polsku

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: